W ubiegłym roku podczas dużego BUM na Snapchat w Polsce, swoją obecność na tej platformie chciały zaznaczyć też marki i media. Po dobrych wynikach influancerów przyszedł czas by sprawdzić, czy i jak silna na „Snapie” może być firma. Wśród pierwszych profili reprezentujących media pojawił się Sport.pl (tutaj o ich debiucie). Pół roku pokazywania kulis wydarzeń sportowych oraz redakcji pozwoliły aby utrzymać oglądalność snapów na poziomie 3 tys. i znaleźć się w drugiej dziesiątce rankingu marek sporządzonego przez Hash.fm. Użytkownicy mogli obserwować m.in. kulisy meczów kadry Adama Nawałki, losowania grup Euro 2016, EuroBasketu we Francji oraz spotkań piłkarskiej ekstraklasy.

Redakcja Sport.pl zadała sobie pytanie: co może być jeszcze fajniejsze od relacji z wydarzeń sportowych i pokazania ich od środka? Odpowiedź była prosta: pokazanie ich jeszcze bardziej od środka – za pośrednictwem jednego z zawodników. Pierwszego zadania podjął się Andrzej Wrona, który jest mistrzem świata w siatkówce mężczyzn z 2014 roku i bardzo dobrze odnajduje się w mediach społecznościowych.

snap sportpl

Była to pierwsza tego typu relacja przeprowadzona w Polsce, podczas której można było zajrzeć do miejsc dostępnych tylko przez zawodników.

Andrzej Wrona relacjonuje siatkarskie kwalifikacje do igrzysk olimpijskich na Snapchacie Sport.pl

Efekty? Ponad 16 tys. widzów obserwujących zmagania z Berlina za pośrednictwem Snapa oraz 5. miejsce w rankingu marek Hash.fm.

snap sportpl2

Sukces akcji przeprowadzonej z siatkarzami zaowocował analogiczną współpracą z reprezentacja piłkarzy ręcznych, którzy rywalizują podczas Mistrzostw Europy organizowanych w Polsce. Tym razem za sterami Snapa Sport.pl zasiada brązowy medalista Mistrzostw Świata i zawodnik Barcelony – Kamil Skrzypak.

snap sportpl3