Jeszcze całkiem niedawno Facebook czy Twitter były traktowane jako dodatek do firmy, pracę po godzinach czy zadanie dla stażysty. Teraz wygląda to zupełnie inaczej – wielu klientów woli kontaktować się właśnie za pośrednictwem portalu społecznościowego w którym spędza się całą dobę zamiast specjalnie logować się na maila. Tak jest szybciej, łatwiej i…w razie braku odpowiedzi łatwiej zrobić szum wokół firmy.

Popularność portali społecznościowych przekłada się na obecność firm w tych miejscach, dlatego ciężko jest konkurować z takimi markami jak Adidas, Toyota, IKEA czy Samsung. Sprytniejsi marketerzy wiedzą, że warto jest więc znaleźć miejsca niezagospodarowane i „uczynić tę ziemię sobie poddaną”. Dziś na warsztat weźmiemy serwis Wykop.pl, który zdecydowanie różni się od konkurencji.

 

 

Czym jest Wykop i dlaczego dzielimy go na dwie części?

 

Sam serwis opisuje się tak:

„Wykop to serwis tworzony przez użytkowników. Każda informacja jest dodawana, oceniana i komentowana przez naszą społeczność. Dziel się, odkrywaj i wykopuj informacje ważne dla Ciebie! Ty decydujesz o tym, co ma się znaleźć na stronie głównej!”

Zasada jest bardzo prosta: każdy może dodać znalezisko, a społeczność za pomocą przycisków ZAKOP oraz WYKOP decyduje o tym, czy dana treść wejdzie na stronę główną, czy jednak przepadnie w czeluściach wykopaliska. Specyfiką tego miejsca jest to, że bardzo często warto wejść do jakiegoś newsa nawet po sam komentarz: nieraz wybitnie specjalistyczny, rzeczowy i konkretny. W tematyce związanej chociażby z robotyką, kosmosem czy programowaniem wielu przedsiębiorców i ekspertów opowiada jak to wygląda od drugiej strony i jak przedstawia się w praktyce.

 

Ale to nie wszystko: drugą (i znacznie ciekawszą) stroną Wykopu jest mikroblog, tam znany jako „mirko”. Jego największą wartością jest zaangażowanie użytkowników. Potrafią np. w szybkim czasie zebrać pieniądze na protezę dla kolegi z mirko, czy wysłać 150 maili z prośbą o podwyżkę dla administratora jednego z kont (nie będę się chwalił którego :)). Jest tutaj jednak jeden mały haczyk: wystarczy że jakakolwiek firma raz potraktuje niewłaściwie członka społeczności, a może mieć pewność że zmasowany atak nadejdzie szybko.

 

 

A które firmy podjęły rękawicę i dobrze radzą sobie na Wykopie?

 

BANKIER – z nimi finanse są znacznie ciekawsze, a wpisy oprócz konkretnych rad często wypełnione są dawką humoru. Jak na przykład tuż po mistrzostwach w piłce ręcznej:

 bankier wykop

NAPRAWA LAPTOPÓW – ich opis sam mówi za siebie: Masz problem ze swoim laptopem? Odezwij się do nas na mirko, na pewno pomożemy w rozwiązaniu!

Zawsze szybko i profesjonalnie pomagają w razie awarii sprzętu, a przy okazji pokazują że można się dobrze bawić:

 naprawalaptopow wykop

BLABLA CAR pokazuje, że można zdobyć przychylność społeczności nawet za pomocą…reklam. Wystarczy dobre wykorzystanie odpowiedniej chwili, jak np. w czasie afery leśnej.

Po zamieszaniu ze sprzedażą Lasów Polskich cały Wykop zapełnił się treściami o leśniczych, wycinkach lasów, domkach w lesie, leśnych piosenkach itd. Ekipa z Blabla nie zawiodła:

 blabla wykop

 

SOLGAZ – Tak, zareklamuję profil mojej firmy który sam prowadzę, bo może akurat dla kogoś okaże się być dobrą inspiracją.

Pisała już o tym Patrycja Marszałek w naTemat [kliknij tutaj] oraz Gosia Litorowicz z AD MONKEY [tutaj] ale wkleję jeszcze kilka innych ciekawych działań. Wejście z kuchenkami gazowymi do młodych ludzi i sprawienie by je polubili wcale nie należało do łatwych zadań. Ale się udało:

 solgaz wykop zarty

_________________________________________

monitoring wykop

_________________________________________

pomoc serwis gdansk

_________________________________________

 

solgaz - zrob to sam

 _________________________________________

I choć w ostatnim czasie atmosfera trochę się zagęściła (za to, że zrobiłem sobie zdjęcie z Jarosławem Kuźniarem) to wciąż lubię tę społeczność. Na co dzień odpowiadam w firmie za kontakt z mediami, więc nic złego nie pozostanie po fotce z dziennikarzem. A już tym bardziej, że Wykopowiczów uważam za poważnych ludzi.

Dobrze jest tam zaglądać chociażby ze względu na treści, które nie skupiają się na aktorkach, plotkach ani innych głupotach jak portale zasięgowe.

 

Czy zatem warto próbować nowych miejsc?

Jak najbardziej. Ale nie koniecznie Wykopu jeśli go nie czujesz, bo zazwyczaj „zielonki” (nowe osoby, a zwłaszcza firmy) są nakłaniane do usunięcia konta :) #niesmiesznyzart

 

 

Jakub Biel