Jeśli jeszcze nie podjąłeś decyzji, czy wdrażać w swoim sklepie RWD, to informujemy, że już najwyższy czas. Dostępność technologii Responsive Web Design dla klientów mobilnych to inwestycja.

 

W przypadku nowych technologii aktualna jest zasada „co masz zrobić jutro, zrób dziś”. Wszelkiego typu nowinki, które wchodzą na rynek, są natychmiast chwytane i implementowane. Dzieje się tak z powodu globalnej internetowej sieci. Informacje z dowolnego miejsca na ziemi mogą być dostępne niemal w czasie rzeczywistym. Smartfony są coraz bardziej popularne, co przyczynia się do wzrostu internetowego ruchu generowanego przez indywidualnych użytkowników mobilnych.

Jeśli wziąć pod uwagę fakt skokowego, bardzo dynamicznego rozwoju e-commerce, nie można pozwolić sobie na opieszałość w aktualizowaniu sklepu internetowego do bieżących trendów. To już nie jest problem mody, ale możliwości osiągnięcia realnego wzrostu sprzedaży.

 

Liczy się użyteczność

Nie od dziś wiadomo, że internauci lubią wygodę. Dotyczy to zwłaszcza tych czynności, które wiążą się nie tylko z przeglądaniem treści, ale również z koniecznością wprowadzania danych, czy odnajdywaniem określonych funkcjonalności. Tak jest w przypadku e-sklepów. Klient dokonujący zakupu za pośrednictwem komputera czy laptopa może liczyć na to, że w wygodny sposób przejrzy ofertę i wypełni niezbędne formularze. Nieco inaczej wygląda to w przypadku osób, które korzystają ze smartfona. Często robienie zakupów przez komórkę okazuje się prawie niemożliwe, bo nie wszystkie sklepy wdrożyły u siebie RWD. Jeśli strona nie wyświetla się w wygodny sposób, nie miejmy złudzeń – osoba zainteresowana ofertą nie zechce kontynuować przeglądania witryny. Dlatego właśnie powstało RWD. Responsywna szata graficzna umożliwia dopasowanie strony do odpowiedniej rozdzielczości wyświetlacza, z którego korzysta kupujący.

 

Dlaczego technika RWD jest tak korzystna? Wymieńmy najważniejsze powody:

– automatyczne dopasowanie rozmiaru strony do kilku rozdzielczości – w zależności od urządzenia, za pośrednictwem którego klient ogląda witrynę;

– spójność – mimo że otrzymujemy kilka wersji strony, to de facto jest to ciągle jeden sklep (jeden kod i jeden panel administracyjny);

– wszystkie działania podejmowane w celu pozycjonowania, będą skoncentrowane wokół jednej strony;

– marka zachowuje jednolity wizerunek – klient wchodząc do sklepu nie ma wątpliwości, że odwiedza naszą stronę;

– dzięki lepszej dostępności sklepu rośnie prawdopodobieństwo wpływania nowych zamówień;

– roboty wyszukiwarek lepiej radzą sobie z szybkim indeksowaniem jednej strony niż kilku odrębnych.

 

RWD a pozycjonowanie e-sklepu

Przede wszystkim wpływ ten jest pośredni. Chodziłoby o optymalizację sklepu pod kątem SEO. Jeden kod strony umożliwia dokonywanie spójnych działań w zakresie przygotowywania sklepu pod pozycjonowanie. Wdrażając RWD unikniemy sytuacji, w której treść na stronie byłaby powielona (jak wiadomo kopiowanie i ponowne umieszczanie tej samej treści jest szczególnie źle widziane przez Google i skutkuje obniżeniem pozycji strony w wyszukiwarce).

 

Trzeba mieć responsywną stronę?

O tym jak bardzo responsywne sklepy stają się popularne, możemy się przekonać również śledząc oficjalne komunikaty Google’a. Twórcy popularnej wyszukiwarki zapowiedzieli, że po 21 kwietnia 2015 r. zmieni się algorytm odpowiadający za indeksowanie stron. Zapowiedziano, że strony nieprzystosowane do potrzeb urządzeń mobilnych, zanotują spadek na liście rankingu wyszukiwania wyników mobilnych. Z pewnością takie deklaracje wprawią wielu przedsiębiorców w złość – w końcu RWD to dodatkowy wydatek. Ale nie zapominajmy, że w gruncie rzeczy takie wdrożenie jest inwestycją. Tylko od nas zależy, czy zechcemy otworzyć się na nowych mobilnych klientów.

 

 

O co chodzi z responsywnością

Autorem tekstu jest Urszula Witkowska

W Aptus.pl czuwa nad marketingiem. Uwielbia pisać, dlatego kiedy tylko może, dzieli się swoim doświadczeniem w e-commerce na blogach i w serwisach. W wolnych chwilach zajmuje się zgłębianiem nauk humanistycznych.